Not seeing a Scroll to Top Button? Go to our FAQ page for more info.

Wyzwanie

Nasze pierwsze zmagania z piaszczystym torem w Bukownie zakończyły się spalonym sprzęgłem i podrażnioną ambicją. Więc, gdy tylko ruszyły zapisy na odbywającą się w tym samym miejscu Piaskownicę, Grzesiek bez chwili namysłu podjął decyzję o starcie postanawiając ponownie zmierzyć się  z tym terenem. 


Czy mu się udało? Czytajcie dalej.

Ale najpierw - obejrzyjcie filmowy zwiastun. 

Piaskownica Summer Edition

 

Letnia edycja rajdu Piaskownica odbyła się 16 lipca w Bukownie (woj. śląskie, GPS 50.267003, 19.443379). Tor w Bukownie to przede wszystkim piach. Poniżej kilka zdjęć poglądowych, by ocenić z czym przyszło nam się zmierzyć. 

Organizatorem imprezy było FX Rally

Samochody startowały w dwóch klasach - Turystyk i Wyczyn. W Turystyku startowały samochody seryjne przygotowane do jazdy w terenie i takie lekko zmodyfikowane. Używanie wyciągarki było w Turystyku dozwolone. W klasie Wyczyn mogły brać udział mocno zdodyfikowane samochody ale nie ramoklatki. 

Trasa rajdu przebiegała wzdłuż wyznaczonej 3 km pętli. Na pętli należało zameldować się przy czterech pieczątkach (każda warta 10 punktów). Dodatkowo, dla urozmaicenia klasa Turystyk miała do pokonania dwa odcinki specjalne, a klasa Wyczyn - trzy. Odcinki specjalne nie były obowiązkowe lecz pozwalały uzyskać aż 100 punktów i można je było zaliczać dowolną ilość razy. Regulamin przewidywał też kary - głównie za bezmyślność i cwaniactwo. Dla równowagi, przyznawana była również nagroda fair play.

Każda z załóg miała 5 godzin na zdobycie jak największej liczby punktów.

 

Jak przygotowaliśmy samochód

Wyciągnęliśmy wnioski z poprzedniej wizyty. Postanowiliśmy odciążyć samochód demontując bagażnik dachowy i zostawiając zbędny szpej w domu. Tuż przed wjazdem na teren piaskowni, spuściliśmy ciśnienie w oponach do 0,6 bar. 

Śledziliśmy doniesienia meteorologiczne i ostatecznie, w odpowiedzi na przewidywane opady, zdecydowaliśmy się ostatecznie na opony MT. 

Zrobiliśmy również coś lekko szalonego i zainstalowaliśmy Samuraiowi chipa. Zadziałał.

* Gdyby mi ktoś powiedział, że pierwszym 'zchipowanym' samochodem w rodzinie będzie Suzuki Samurai, to bym to wzięła za dobry żart.

IMG_2280.JPG

 

Uczestnicy

Startowało 30 załóg, z tego 22 w Turystyku i 8 w klasie Wyczyn. 

Podbeskidzie wystawiło mocna reprezentację. Oprócz Sasquatch Team na rajd wybrali się nasi znajomi, sąsiedzi i znajomi sąsiadów - czyli mniej więcej połowa górali niskopiennych z Bielska, Łodygowic i Żywiecczyzny. 

Poniżej zdjęcia niektórych maszyn.

Trasa Turystyk

Zdobycie pieczątek polegało na przyłożeniu breloczka (umocowanego na lince do uchwytu sufitowego lub uchwytu schowka) do elektronicznego czytnika. Pieczątki na pętli miały kolor zielony, natomiast pieczątki na odcinkach specjalnych, w klasie turystycznej, były czarne. 

Pieczątka 01 

Stosunkowo łatwa do zdobycia, stojąca na płaskim terenie. Jedyną uciążliwością były wertepy tuż przed dojazdem do tej pieczątki. Z okrążenia na okrążenie trzepało na nich coraz mocniej. Ot, taki mały wibrotrening. 

Po odbiciu pierwszej pieczątki można było od razu zaatakować pierwszy odcinek specjalny. Wystarczyło skręcić w prawo. 

 Piaskownica Summer Edition - Pieczątka 01

Piaskownica Summer Edition - Pieczątka 01

Odcinek specjalny 01

Polegał na pokonaniu stromego, piaszczystego podjazdu z lekkim skrętem w lewo. Na szczycie znajdowała się przymocowana do drzewa czarna skrzyneczka z czytnikiem. 

 Piaskownica Summer Edition - OS 01

Piaskownica Summer Edition - OS 01

Pieczątka 02

Zagajnik, zakrętem w lewo 180° ze wzniesieniem. W połowie zakrętu należało wjechać pomiędzy drzewa, odbić pieczątkę i wycofać. Przez ukształtowanie terenu niektóre samochody musiały wycofywać się na początek zakrętu by kontynuować jazdę. 

 Piaskownica Summer Edition - Pieczątka 02

Piaskownica Summer Edition - Pieczątka 02

 

Pieczątka 03

Ta pieczątka przysporzyła najwięcej trudności. Polegała na objeździe wokół bajora, przejechaniu przez piasek wymieszany z wodą i podjeździe po względnie stromym zboczu. Skrzynka z czytnikiem przymocowana była do drzewa. 

 Piaskownica Summer Edition - Pieczątka 03

Piaskownica Summer Edition - Pieczątka 03

 

Znaleźli się śmiałkowie, którzy do pieczątki próbowali dostać się przez bajoro. Część dawała radę, część już w nim zostawała.

Przez pierwsze trzy godziny rajdu zdobycie tej pieczątki, przy odrobinie rozwagi, było wykonalne. Potem, zaczęło mżyć i zrobiło się znacznie ciekawiej - samochody wklejały się w błoto, wyciągarki poszły w ruch. Pod koniec rajdu, problemy w tym miejscu miewały nawet zmoty. 

Wyciągali nas tam raz, sami wyciągaliśmy się dwa razy, innych też wyciągaliśmy. 

Zobaczcie, co się działo przy pieczątce numer 3 - najlepszym i najbardziej widowiskowym odcinku rajdu.

Odcinek specjalny 02

Po zdobyciu pieczątki nr 03, trzeba było przejechać się - a, jakże! - po wybojach i dojechać do pieczątki nr 04 albo skręcić w prawo na odcinek specjalny nr 02. 

Drugi OS był typowo techniczny. Na początku wyglądał całkiem przyzwoicie, nie było na nim ani błota ani piasku. Były za to wzniesienia, trawersy i wykrzyże. Podczas tego przejazdu można było zweryfikować swoje umiejętności. Skrzynka z czytnikiem znajdowała się na końcu odcinka.

 Piaskownica Summer Edition - OS 02

Piaskownica Summer Edition - OS 02

Pieczątka 04

Ustawiona w niewielkiej odległości od czarnej skrzynki odcinka specjalnego. Łatwa pieczątka na zakończenie okrążenia. By zamknąć pętlę trzeba było przejechać piaszczysty, wyboisty kawałek trasy ze zjazdami i podjazdami.

 Piaskownica Summer Edition - Pieczątka 04

Piaskownica Summer Edition - Pieczątka 04

Film - pełne okrążenie

Film poniżej zawiera jedno, pełne okrążenie w wykonaniu Sasquatchy. Podjazd do pierwszego odcinka specjalnego był akurat zajęty (hmm... ktoś tam utknął na dobre), w związku z tym nasz 'atak' pojawia się w lewym górnym rogu. 

Pełne okrążenie z rajdu Piaskownica Summer Edition organizowanym przez FX RALLY

Co zrobiło Sasquatch Team na Piaskownicy?

Sasqutache dotrwały do końca imprezy.

Nic nie urwały.

Zajęły drugie miejsce.

Ekipa tym razem wystąpiła w składzie Grzesiek (kierowca - bo to on ostatnio spalił sprzęgło) i Aga (pilot oraz partner do rozmowy - bo nic w Bukownie nie spaliła i to nie jej problem). 

Zdobyliśmy 4920 punktów. Zdobywca pierwszego miejsca miał ich 6880 (szacun), a trzeciego 4860 (prawie nas dogonili...uff).

Samurai spisał się wzorowo. Przecieraliśmy oczy ze zdumienia, ponieważ zdarzało nam się dublować niektóre załogi. Rzecz niebywała - do odnotowania w annałach.  A Grzesiek - pokonał znienawidzone przez siebie piaski. 

Wróciliśmy do domu z pucharami i chwalimy się nimi wszystkim i wszędzie. 

 Drugie miejsce Sasquatch Team - Piaskownica Summer Edition, klasa Turystyk, 16 lipca 2016.

Drugie miejsce Sasquatch Team - Piaskownica Summer Edition, klasa Turystyk, 16 lipca 2016.

P.S. Rozmowa z samochodu. 

Grzesiek pojechał zbyt ostro na wybojach - autem mocniej potrzepało. 
G: Przepraszam 
A: Nic mi nie będzie. 
G: Nie ciebie przepraszam. Samochód przepraszam.

To my Sasquacth Team. Z miłości do offroadu.